Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Jolanta Kwaśniewska, "Lekcja stylu dla par"

Jolantę Kwaśniewską z czasów, w których była pierwszą damą kojarzę jako elegancką kobietę z klasą. Dlatego też, kiedy dostaliśmy z mężem tą książkę wiedziałam, że chętnie po nią sięgnę, mimo tego, że sama bym sobie jej nie kupiła. 

Pani Jolanta w swojej publikacji zawarła swoje spojrzenie na to jak dwoje osób powinno się zachować w sytuacjach takich jak pierwsza randka, oświadczyny, czy też jak zabrać się za przygotowania do ślubu, itd.

Wiele wątków z powyższej książki było mi doskonale znanych, dlatego też mogłam krytycznie podejść do niektórych tematów - chociażby tych związanych z przygotowaniami do ślubu. Ta uroczystość jest dla przyszłych małżonków bardzo ważna i rozpoczęcie przygotowań rok wcześniej (tak jak radzi pani Kwaśniewska) jest czynem karkołomnym i bardzo odważnym, gdyż np. znalezienie sali, zespołu, fotografa i kamerzysty spełniających nasze oczekiwania na rok przed ślubem graniczy w moim regionie z cudem. Za to trzeba się wziąć przynajmniej dwa lata wcześniej - reszta p…

Stosik książkowy, kwiecień 2017 :)

Uwielbiam książki i nie wyobrażam sobie funkcjonowania be z nich, a tym bardziej domu bez książek. Dlatego co jakiś czas pojawiają się u mnie nowe egzemplarze. W zeszłym tygodniu przyszły do mnie kolejne cztery książki. Tym razem są to: 

1. Adam Szustak OP, "Góra obietnic", 2. E, Arenz "Zapach czekolady",  3. M. Grzesiak, "alphafemale", 4. K. Pałys OP, Sz. Popławski OP, "Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy"
Dwie z nich kupiłam dzięki Joli Szymańskiej z bloga Hipster Katoliczka, a są nimi te poniższe: 

Książka Mateusza Grzesiaka znalazła się w tym stosiku dlatego, że ciekawi mnie to co ten człowiek ma do powiedzenia i chciałabym się zapoznać bliżej z tym co robi. Natomiast "Zapach czekolady" przyciągnął mnie nie tylko okładką, ale również fabułą. O poszczególnych książkach więcej napiszę jak już je przeczytam ;). 

J. Ćwiek, "Grimm City. Wilk!"

"Grimm City. Wilk!" Jakuba Ćwieka to książka, która przyciągnęła mnie zarówno swoim tytułem, jak i okładką. Spodziewałam się mocnych nawiązań do baśni i byłam i bardzo ciekawa. 
Wkraczając w świat wykreowany przez Pana Jakuba wstępujemy do miasta Grimm - ponurej, spowitej obłokami tłustej czerni metropolii, w której o sprawiedliwość równie trudno, jak o bezchmurne niebo. Miejscowość zbudowana na ciele olbrzyma i napędzana jego smolistą krwią oraz odłamkami węglowego serc trwa w dawno ustalonym porządku - do teraz. Na przestępczą scenę bezkompromisowo wkracza Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu.
Autor roztacza przed nami gorzki i brutalny kryminał noir w osobliwym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych XX w. Grimm to miejsce,  którym rządzi strach i opowieść. 
Kiedy zamykam oczy widzę Gtimm City jako wielką metropolię, w której każdy zna swoje miejsce, a jeżeli ktoś o tym zapomina to …

Pilaten, maska pod oczy Girl Seaweed eye Mask.

Skóra pod oczami jest bardzo delikatna i dlatego wymaga odpowiedniej troski. To właśnie te okolice starzeją się najszybciej. Naprzeciw potrzebom skóry wokół oczu wychodzi m. in. marka Pilaten wraz ze swoją maską pod oczy - Girl Seaweed eye Mask
Liście z wodorostów są bogate w witaminy, przeciwutleniacze oraz minerały.Zawarty w masce ekstrakt z wodorostów dogłębnie nawilża skórę i opóźnia jej starzenie. Maska skutecznie rozjaśnia skórę, likwidując cienie pod oczami. Skóra ma pozostać nawilżona i odżywiona przez długi czas, co niweluje obrzęki, poprawia jędrność oraz wygładza zmarszczki. 
Stosowanie: 
Po oczyszczeniu i wysuszeniu twarzy należy nałożyć na skórę pod oczami płatki żelowe i pozostawić na ok. 25 min. 
Producent zaleca, że aby uzyskać najlepszy efekt należy stosować tą maskę raz w tygodniu. 
Skład:
Skład: Water, Glycerin, chondrus Crispus Powder (Seaweed), Xantan Gum, Polysorbate 20, Collagen, Sodium Hyaluronate, Pearl Powder, Butanediol, Rosa Rugosa Flower Oil, Sargassum Pallidu…

Vianek, łagodzący tonik - mgiełka do twarzy z ekstraktem z owoców róży

Vianek, łagodzący tonik - mgiełka do twarzy z ekstraktem z owoców różyznalazłam w jednym z beutybox'ów, które subskrybuje. I gdyby nie to pewnie jeszcze długo nie sięgnęłabym po ten produkt. 
Vianek, łagodzący tonik - mgiełka do twarzy z ekstraktem z owoców róży
To delikatny tonik nawilżający w formie mgieki, na bazie owoców dzikiej róży, do pielęgnacji wrażliwej i podrażnionej cery. Uzupełnia demakijaż przywracając skórze odpowiedni poziom pH. Zawiera składniki o działaniu łagodzącym, ochronnym, antyoksydacyjnym i wspomagającym mechanizmy naprawcze. Olejek granatowy ma za zadanie poprawiać elastyczność oraz uspokajać skórę.
Pojemność: 150 ml.
Termin ważności: 18 miesięcy od daty produkcji, 3 miesiące od momentu otwarcia. 
Skład:Aqua, Glycerin, Panthenol, Rosa Canina Fruit Extract, Decyl Glucoside, Coco-glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactobionic Acid, Lactic Acid, Sodium Alginate, Allantoin, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Pelargonium Graveolens Oil, Parfum, Geraniol.
Tego tonik…

ShinyBox, kwiecień 2017

ShinyBox kwiecień 2017 to pudełeczko, w którym znaleźliśmy kosmetyki do twarzy - zarówno do pielęgnacji jak i makijażu. Oprócz standardowych ulotek w moim pudełeczku znalazły się takie kosmetyki jak: 
Febrilac, Balsam tlenowy Air Stream z linii Legendarny Tlen/produkt pełnowymiarowy
To kosmetyk, który ma za zadanie odżywiać, dotleniać i regenerować skórę, dzięki wysokiemu stężeniu kompleksu tlenu. Pomaga skórze walczyć z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i zregenerować skórę po przebytym stresie. Kosmetyk jest też zalecany jako produkt SOS do pielęgnacji podrażnionej skóry  po ekspozycji na światło słoneczne, depilacji, czy też agresywnych zabiegach w gabinecie kosmetycznym. 
Według ulotki za 50 ml produkt należy zapłacić 39,90 zł. 
Kolejnym produktem, który znalazłam w pudełeczku jest: 
Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą z firmy - 417/produkt pełnowymiarowy/produkt premium
Ten produkt ma nam zapewnić czystą i świeżą skórę już po pierwszym zastosowaniu. Według ulotki ma dokładnie…

IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy

IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy to produkt, który wzięłam z ciekawości podczas ostatnich zakupów w MintiShop. Są to żelowe kolagenowe płatki pod oczy zaprojektowane dla odżywienia, uelastycznienia i wygładzenia skóry wokół oczu, jak również delikatnego rozjaśnienia kolorytu skóry. Podobno  ich regularne stosowanie przywraca skórze miękkość i sprężystość. Poza tym minimalizuje widoczność zmarszczek i i utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia.
Warto wiedzieć: 
Produkty It's SKIN opracowane są przez lekarzy dermatologów z Uniwersytetu Medycznego w Seulu. Mają unikatowe receptury wykorzystujące połączenie naturalnych składników z najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie dermatologii. Dzięki temu pozwalają obudzić pierwotną energię i witalność, która drzemie w skórze.
IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy - moja opinia. 
Płatki są zamknięte w plastikowym
pojemniczku i świetnie od siebie odseparowane. Po nałożeniu pod oczy świetnie przy…

Pilaten, odżywczo - wygładzająca maseczka do ust.

Chyba jak każda kobieta lubię testować nowinki kosmetyczne. Aktualnie jestem na etapie azjatyckiej pielęgnacji i to głównie azjatyckie kosmetyki wzbudzają moje największe zainteresowanie. 
Dostępność: MintiShop Cena: 4,99
Pilaten, odżywczo - wygładzająca maseczka do ust.
Maska kolagenowa na usta marki Pilaten doskonale nawilża i regeneruje usta oraz skórę wokół nich. Zawarty w nich kolagen sprawia, że usta stają się elasryczne, jędrne i pełniejsze. Wyglądają naturalnie i zdrowo. Usta nabierają pięknego różowego kolorytu.
Sposób użycia: Oczyść usta wodą.Otwórz opakowanie i zdejmij przylepiony kształt ust.Przyklej do ust na 10-15 minut.Zdejmij maseczkę, a resztę wmasuj w usta i skórę wokół ust.
Skład: Water, Glycerin, Butanediol, Hyaluronic Acid, Glucan (Dextran), Honey, Collagen, Aloe Extract , Fragaria Chiloensis Ananassa (Strawberry Leaf), Fragrance, CI 14815. (źródło)


Moim zdaniem
Ta maseczka zainteresowała mnie dlatego, że raczej nie jest to często spotykany produkt do ust. Ten kosmetyk jes…

Projekt minimalizm.

Ostatnio pisałam Wam o zakupach w MintiShop. Jednak przez ostatnich kilka miesięcy ilość kosmetyków w mojej łazience zwiększyła się na tyle, że uznałam, iż czas najwyższy nad tym zapanować. Postanowiłam zatem bardziej przyłożyć się do systematycznej pielęgnacji oraz regularnego robienia sobie makijażu, przez co do chcę doprowadzić do większego zużycia kosmetyków. 

Chciałabym doprowadzić do tego, żeby się po prostu mniej marnowało. Dlatego też, w celu motywacji chciałabym wprowadzić na bloga projekt denko. Mam nadzieję, że to mnie bardziej zmotywuje. Już dziś mam dla Was kilka kosmetyków, które zużyłam w ciągu ostatnich kilku tygodni:

Holika Holika, After Hard Study i Pure Essence Mask Sheet Maska w płacie Green Tea


Uwielbiam wszelakie maski w płacie. Świetnie na mnie działają i rzadko zdarza się jakaś, która mi się nie sprawdza. O dwóch powyższych pisałam Wam już na blogu: >>>KLIK<<<.

Nacomi, naturalny peeling cukrowy do ciała.

Ten peeling znalazłam w jednym z BeGlossy i …

Houl z MintiShop

Dzięki temu, że w końcu dostałam całkiem niezłą pracę moja kosmetyczka zaczęła się mieć całkiem dobrze. Dzięki temu, że mam lepszą pensję mogę sobie pozwolić na więcej. Ostatnio na MintiShop zamówiłam sobie kilka kosmetyków, które od dłuższego czasu chciałam przetestować: 

No dobra kosmetyków może jest całkiem sporo, ale raz na jakiś czas mi się należy ;). 

 Pilaten, Odżywcze płatki pod oczy 4,99 zł,Pilaten, Odżywczo - wygładzająca maseczka do ust, 4,99 zł. It's Skin, Kolagenowa maska pod oczy, 12 zł.

 Pilaten, intensywnie oczyszczająca czarna maska do twarzy, z węglem bambusowym. 26,99 zł.Holika Holika, mydło do twarzy (jajeczka), 49,90 zł.

 Oh K! Intensywnie nawilżająca maska do dłoni. 21,90 zł,Holika Holika, Maseczka rozjaśniająca oraz przeciwzmarszczkowa. 18,90 zł. 

Jeffree Star Cosmetics, pomadka w płynie  Unicorn Blood, 89,90 zł.,IT'S SKIN Power 10 Formula WR Effector Effector Serum przeciwzmarszczkowe, 69,00 zł. Z niektórymi kosmetykami uporam się szybciej, z innymi dłużej. …

Holika Holika: After Hard Study i Pure Essence Mask Sheet Maska w płacie Green Tea

Weekend to dla mnie ten okres tygodnia, w którym w końcu mogę więcej czasu poświęcić na pielęgnację. Od jakiegoś czasu jestem zakochana w koreańskich maskach w płacie, które często ratowały mi skórę - dosłownie. Dziś chcę wspomnieć Wam o dwóch, które wypróbowałam ostatnio. 

Holika Holika, After Hard Study.
Jest to oczyszczająco - łagodząca maska do twarzy, której zrobienie zalecane jest po ciężkim dniu nauki. Zawiera ekstrakt z olejku z drzewa herbacianego i zielonej herbaty.  
Maseczka ma za zadanie wyciszać i oczyszczać skórę po ciężkim dniu. 
Skład:Water, Glycerin, Alcohol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Carbomer, Triethanolamine, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) LeafExtract, Allantoin, Disodium EDTA, Fragrance, Sodium Hyaluronate, Trehalose
Cena: ok. 12 zł,  Dostępność: Drogerie Internetowe (np. MintiShop, Kosmetykomania).
Nałożyłam tą maskę na 20 min. Po ra…

K. Bochus, "Czarny manuskrypt".|Moja opinia.

"Czarny manuskrypt" Krzystofa Bochusa to kolejna powieść polskiego autora po którą sięgnęłam w ostatnim czasie. 
"Czarny manuskrypt" ma być mrocznym kryminałem rozgrywającym się w latach 30. na niemieckim Pomorzu. Kwidzynem wstrząsają krwawe morderstwa, których ofiarą padają księża z tej samej parafii, która przy okazji sąsiaduje z...zamkiem krzyżackim. Tropy wiodą również do zamku w Malborku. 
Autor uwodzi nas wizją niezwykłego świata zaludnionego przez fałszywych chrześcijan, piękne kobiety z przeszłości, samobójców, fanatycznych nacjonalistów oraz członków tajemniczego bractwa rojącego o odbudowie wielkiej rzeszy. 

Sięgając po powyższą powieść miałam nadzieję na niezwykłą lekturę, od której nie będę mogła się oderwać, dzięki czemu będę mogła zatracić się w zapomnieniu jeżeli chodzi o swoją szarą codzienność. Bardzo liczyłam na to, że wstrzymam oddech i nie będę mogła go puścić, aż do samego końca. Jednak nie doczekałam się tego uczucia zniecierpliwienia, który towa…

#jastawiam

Na akcję #jastawiam natknęłam się w przestworzach Internetu już jakiś czas temu. Jest to akcja prowadzona prze UNICEF Polska, która ma na celu walkę z głodem w Afryce - obecnie w Somalii, Sudanie Południowym i Nigerii, gdzie ok. 20 milionów dzieci potrzebuje pomocy. 
Jak pomóc? 
Przejdź na stronę unicef.pl/afryka i przekaż darowiznę. Na stronie na pewno zostaniesz jasno pokierowany przez wszystkie kroki. Najlepsze jest to, że możesz zobaczyć na jaki konkretnie cel pójdzie Twoja darowizna - np. na terapię leczenia niedożywienia umierającego w Afryce dziecka. Najlepsze jest to, że możesz wybrać czy pomagasz jednorazowo czy miesięcznie i jaką kwotę chcesz przekazać na pomoc. 
Możesz też wejść na Prezenty bez pudła i tam wybrać kwotę i cel, który chcesz wesprzeć. Możesz również przekazać 1% na UNICEF - na pewno będą wiedzieli co zrobić z pieniędzmi ;). 
Jeżeli już wpłacisz pieniądze umieść na swoi FB czy innym serwisie społecznościowym swój pusty talerz z krótką informacją o akcji i linkiem. …

Podstawa mojego makijażu :)

Chyba jak każda kobieta uwielbiam kosmetyki. Mam ich całkiem sporo, a mój mąż pewnie uważa, że wydaję na nie majątek i w sumie trochę racji ma. Jednak chyba każda młoda kobieta lubi ładnie wyglądać i zadbać o siebie. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją bazę makijażową, którą używam na co dzień. 
1. Szpachle czyli podkłady i kremy BB.
 1. Skin79, Super Plus Beblesh Balm - używam od niedawna, więc za jakiś czas napiszę o nim notkę. Jeżeli chodzi o moje pierwsze wrażenie to jest całkiem ok. Ma delikatne krycie i jest lekki. Jednak mam wrażenie, że jest lekko zbyt różowy jak dla mnie, dlatego czasem mieszam go z następnym produktem, czyli:  2.BALM SHELTER Nawilżający podkład do twarzy od TheBalm - o tym kosmetyku pisałam Wam >>>TU<<<.

2. debby, tusz do rzęs:
Ten tusz delikatnie podkręca i pogrubia rzęsy, dzięki temu są one ładnie podkreślone. Taki efekt na co dzień jest całkiem ok. I właściwie podkład i tusz do rzęs mi wystarczają jeżeli np. bardzo spieszę się do pracy. 
3. Pi…