Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marca 29, 2017

Ulubieńcy marca 2017

Za każdym razem kiedy kończy się miesiąc jestem zaskoczona, że tak szybko upłynął. Dziś chciałabym Wam pokazać rzeczy, które polubiłam w tym miesiącu. 
Avon: Incandessence Glow

kategoria: kwiatowo-drzewna nuty zapachowe: bergamotka, biała magnolia, wetiwer
Jest to świeży zapach, który dla mnie jest idealny właśnie na tą porę roku, którą mamy. Myślę, że będę go używać całą wiosnę i prawdopodobnie jeszcze w lecie. 

Nivea: pielęgnacyjny olejek pod prysznic, jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic. 
Po moich ostatnich uczuleniach sięgnęłam po sprawdzone produkty, które mnie nie uczulają i nie wysuszają skóry. Uwielbiam i chętnie do nich wracam :) <3. 


N. H. Kleibaum, "Stowarzyszenie umarłych poetów."

Już od dawna przymierzałam się do przeczytania tej książki. To klasyk, którego wstyd nie znać. I to jest jedna z nielicznych książek, na których się popłakałam. Niebawem napiszę o niej notkę ;). 
Ostatnią rzeczą, którą maltretowałam szczególnie podczas ostatnich dni jest poniższa piose…