Przejdź do głównej zawartości

Moje pierwsze kartki 3D.

Nigdy nie uważałam siebie za uzdolnioną plastycznie. Jednak zaczynając pracę z dziećmi musiałam zweryfikować ten pogląd, w momencie, w którym w jednej z placówek opiekuńczo wychowawczych musiałam razem z wychowankami robić kartki dla darczyńców i sponsorów. Wtedy nie było to dla mnie przyjemnością. Dziś odkrywam to na nowo i od zeszłego tygodnia powstało już ich kilka, a co więcej zobaczyłam ile przyjemności mi to sprawia ;). 


Część z nich zrobiłam z gotowych zestawów złożonych z kilkunastu papierowych elementów. Oto one :) 


Z racji tego, że na wakacjach prawdopodobnie czeka mnie dwa śluby zaczęłam produkować kartki na ślub...zobaczymy jak mi wyjdzie;). Jeżeli efekt będzie nadawał się do pokazania na pewno się pochwalę ;). Tymczasem dajcie znać co myślicie o tych kartkach i czy chcecie zobaczyć kolejne. 

Komentarze

  1. Kartki bardzo mi się podobają :) I Ty mówisz, że nie masz zdolności?! Ładnie tak kłamać? ;)
    Oczywiście, że chcę zobaczyć następne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak myślisz, chociaż te kartki są jeszcze proste więc nie musiałam się jakoś specjalnie wysilać, ale mam nadzieję, że jak już zacznę bardziej wierzyć w siebie to będą coraz bardziej skomplikowane.

      Usuń
  2. Piękne te kartki ;) Masz jednak talent! :) Nie mogę się doczekać, aż pokażesz kilka ślubnych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że tak myślisz.

      Usuń
  3. Witamy. Zapraszamy do naszego serwisu, mającego na celu promowanie blogów w mediach społecznościowych (posiadamy łącznie bazę 1,5 miliona użytkowników na FB). W razie jakichkolwiek problemów proszę dać znać :) Oczywiście można do nas pisać i podsuwać swoje popularne posty, celem promocji :) Pozdrawiamy i zapraszamy do rejestracji na www.lifestylowo.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moje zamówienie ze Scrummy.

Mimo tego, że zmieniam styl życia, w tym styl odżywiania się lubię czasem zaopatrzyć się w słodycze, które szczególnie lubię, albo takie, których chciałabym spróbować. Poza sklepami w moim mieście czasem lubię się zaopatrywać w różne dobroci w takich sklepach jak Coś słodkiego, Chocolissimo czy Scrummy. Mój ostatni wybór padł na ten ostatni sklep i dziś chciałabym Wam pokazać na co tym razem się zdecydowałam. 


Jak widzicie trochę tego jest i głównie zdecydowałam się na rzeczy z Reese's, które uwielbiam. 

Jeżeli chodzi o powyższe przekąski to są to: 

Cookie Dough Red Velvet Bites(88g) - są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym o smaku babeczek Red Velvet. Cookie Dough Cinnamon Bun Bites(88g) - również są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym. Tym razem o smaku cynamonowym. 
Ciekawa jestem czy będą dobre. Każde z opakowań tych ciasteczek kosztowało 9,99 zł.

Reese's - to jedna z moich ulubionych zagranicznych firm. Tym razem zdecydowałam się na zakup: 

Reese's White Miniatures(…

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac jest kosmetykiem, który można stosować pod krem na dzień lub maseczkę wzmacniając przy tym ich działanie. Ten produkt zaleca się do pielęgnacji po ukąszeniach, ekspozycji na słońce, depilacji, zabiegach, peelingu chemicznym czy mezoterapii. 
Po nałożeniu na twarz ten krem przyjemnie chłodzi skórę, nawilża i odżywia skórę. Szczerze mówiąc bałam się go stosować pod krem. Jednak był dla mnie wielokrotnie wsparciem w dniach, w których chodziliśmy z dziećmi na wycieczki, albo byliśmy długo na placu zabaw. Fajnie po takich dniach łagodził skórę twarzy. 
Teraz używam go trochę bardziej oszczędnie, bo chcę go zabrać na urlop, a tam może mi być trochę bardziej potrzebny niż w domu. Pewnie będę do niego wracać co jakiś czas, chociaż znając siebie pewnie będę sięgała po inne tego typu kosmetyki celem wypróbowania. 
Za produkt o poj. 50 ml trzeba zapłacić ok. 40 zł.

Wygładzające serum pod oczy z Aube

Jakiś czas temu BeGlossy idealnie wstrzelił się w moje potrzeby, ponieważ skończył mi się krem pod oczy i w jednym z pudełeczek znalazłam wygładzające serum pod oczy z Aube
Otóż na stronie BeGlossy znajdziemy informację, że: 
Wygładzające serum pod oczy pomaga w kondycjowaniu cienkiej i wiotkiej skóry pod oczami. Bogata formuła kosmetyku zawiera silnie skoncentrowany epidermalny czynnik wzrostu (EGF), który stymulując podział komórkowy wpływa na wzmocnienia struktury naskórka. Olej tsubaki odżywia i nawilża, chroniąc skórę przed szkodliwym wpływem środowiska. Dzięki obecności skwalanu, lekkiego oleju pochodzenia roślinnego, wnikanie składników aktywnych w głąb skóry jest przyspieszone.
Bardzo się ucieszyłam, że mogłam przetestować coś nowego. Powyższe serum jest łatwe i wygodne w aplikacji - nie trzeba się babrać w produkcie, ze względu na to, że się go wyciska. Po jego zastosowaniu skóra jest faktycznie gładsza. Zatem kosmetyk robi swoje.  
Produkt kosztuje 49,90 zł za 15 ml. I tak szc…