Przejdź do głównej zawartości

Incandessence Glow od Avon

Incandessence od Avon to zapach, który towarzyszy mi od studiów i kojarzy mi się z wieloma wspaniałymi chwilami. Dlatego też, kiedy wyszedł zapach Incandessence Glow nie mogłam się powstrzymać przed zakupem tegoż zapachu. Z podstawowym zapachem łączy go tylko bergamotka, ale po kolei. 

Incandessence Glow - podstawowe informacje: 

kategoria: kwiatowo-drzewna
nuty zapachowe: bergamotka, biała magnolia, wetiwer
Kreacja zapachowa, która wydobędzie Twój naturalny blask. Mieni się kroplami soczystej bergamotki, po chwili olśniewa bujnym aromatem białej magnolii, a w finale zaskakuje wyrazistą, drzewną nutą wetiweru.

Cena: ok. 50 zł. 

Moim zdaniem ten zapach jest idealny na wiosnę i lato - lekki, kwiatowy i całkiem trwały. Idealny na co dzień do pracy. Uwielbiam w nim tą kwiatową woń i to, że jakby zmienia zapach w zależności od pory dnia. Na pewno będę do niego wracać, tym bardziej, że również i ta wersja zaczyna mi się kojarzyć z dobrymi chwilami. 

Dajcie znać czy znacie ten zapach i co o nim sądzicie. Pochwalcie się też tym czego aktualnie używacie - może się zainspiruję? ;)

Komentarze

  1. Znam ten zapach, ale o ile dobrze pamiętam kiedyś miał inne opakowanie - łososiowe, czy też pomarańczowe. Zapach bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właściwie jego inna wersja, ale bardzo podobna :)

      Usuń
  2. Znam zwykłe Incandesscence, lubiłam je - o ile pamiętam, chyba była tam tulipanowa nutka :)
    Zaobserwowałabym, ale nie wiem, gdzie masz gadżet "Obserwuj"?

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko starą wersję ale bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

BeGlossy, czerwiec 2017

Witajcie,  dzisiaj przyszedł czas, w którym chcę podzielić się z Wami zawartością czerwcowego BeGlossy. Na dobry początek wakacji zespół BeGlossy przygotował dla nas moc niespodzianek. W pudełeczku znajdziemy kosmetyki dzięki, którym nasza skóra będzie odżywiona, a włosy gładkie i pełne blasku. 

1. Odżywka do włosów Miracle Nourish, Aussie|21,99 za 250 ml

Ta odżywka ma nam odżywić oraz chronić włosy, jak również spowodować, że włosy staną się sprężyste i mocne, a ich końcówki nie będą się rozdwajać. Kiedyś chyba już miałam tą odżywkę i mi się sprawdziła. Zatem z chęcią ją przetestuję, tym bardziej, że moje włosy potrzebują teraz odżywienia, bo z ciemnego brązu (niemalże czerni) przeszłam na blond na włosach ;p. 
2. Biolaven, szampon do włosów|18,08 za 300 ml.

Jest to produkt wzmacniająco - wygładzający, który ma za zadanie delikatnie oczyścić włosy i nie podrażnić nawet najbardziej wrażliwej skóry. Zawiera olejek eteryczny z lawendy znany z odświeżających i wzmacniających właściwości. Lubi…

Moje zamówienie ze Scrummy.

Mimo tego, że zmieniam styl życia, w tym styl odżywiania się lubię czasem zaopatrzyć się w słodycze, które szczególnie lubię, albo takie, których chciałabym spróbować. Poza sklepami w moim mieście czasem lubię się zaopatrywać w różne dobroci w takich sklepach jak Coś słodkiego, Chocolissimo czy Scrummy. Mój ostatni wybór padł na ten ostatni sklep i dziś chciałabym Wam pokazać na co tym razem się zdecydowałam. 


Jak widzicie trochę tego jest i głównie zdecydowałam się na rzeczy z Reese's, które uwielbiam. 

Jeżeli chodzi o powyższe przekąski to są to: 

Cookie Dough Red Velvet Bites(88g) - są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym o smaku babeczek Red Velvet. Cookie Dough Cinnamon Bun Bites(88g) - również są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym. Tym razem o smaku cynamonowym. 
Ciekawa jestem czy będą dobre. Każde z opakowań tych ciasteczek kosztowało 9,99 zł.

Reese's - to jedna z moich ulubionych zagranicznych firm. Tym razem zdecydowałam się na zakup: 

Reese's White Miniatures(…

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac jest kosmetykiem, który można stosować pod krem na dzień lub maseczkę wzmacniając przy tym ich działanie. Ten produkt zaleca się do pielęgnacji po ukąszeniach, ekspozycji na słońce, depilacji, zabiegach, peelingu chemicznym czy mezoterapii. 
Po nałożeniu na twarz ten krem przyjemnie chłodzi skórę, nawilża i odżywia skórę. Szczerze mówiąc bałam się go stosować pod krem. Jednak był dla mnie wielokrotnie wsparciem w dniach, w których chodziliśmy z dziećmi na wycieczki, albo byliśmy długo na placu zabaw. Fajnie po takich dniach łagodził skórę twarzy. 
Teraz używam go trochę bardziej oszczędnie, bo chcę go zabrać na urlop, a tam może mi być trochę bardziej potrzebny niż w domu. Pewnie będę do niego wracać co jakiś czas, chociaż znając siebie pewnie będę sięgała po inne tego typu kosmetyki celem wypróbowania. 
Za produkt o poj. 50 ml trzeba zapłacić ok. 40 zł.