Przejdź do głównej zawartości

Houl z MintiShop

Dzięki temu, że w końcu dostałam całkiem niezłą pracę moja kosmetyczka zaczęła się mieć całkiem dobrze. Dzięki temu, że mam lepszą pensję mogę sobie pozwolić na więcej. Ostatnio na MintiShop zamówiłam sobie kilka kosmetyków, które od dłuższego czasu chciałam przetestować: 


No dobra kosmetyków może jest całkiem sporo, ale raz na jakiś czas mi się należy ;). 


  •  Pilaten, Odżywcze płatki pod oczy 4,99 zł,
  • Pilaten, Odżywczo - wygładzająca maseczka do ust, 4,99 zł. 
  • It's Skin, Kolagenowa maska pod oczy, 12 zł.


  •  Pilaten, intensywnie oczyszczająca czarna maska do twarzy, z węglem bambusowym. 26,99 zł.
  • Holika Holika, mydło do twarzy (jajeczka), 49,90 zł.


  •  Oh K! Intensywnie nawilżająca maska do dłoni. 21,90 zł,
  • Holika Holika, Maseczka rozjaśniająca oraz przeciwzmarszczkowa. 18,90 zł. 


  • Jeffree Star Cosmetics, pomadka w płynie  Unicorn Blood, 89,90 zł.,
  • IT'S SKIN Power 10 Formula WR Effector Effector Serum przeciwzmarszczkowe, 69,00 zł. 
Z niektórymi kosmetykami uporam się szybciej, z innymi dłużej. Wszystko zależy od tego jak szybko zużyję. Najbardziej jestem ciekawa tych jajeczek do mycia twarzy, serum przeciwzmarszczkowego i masek do twarzy. W każdym bądź razie już się cieszę na testowanie :). 

Komentarze

  1. Wow. Pierwszy raz na oczy widze te rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś Cię zainspiruje tym bardziej, że na bieżąco będę o nich pisać ;).

      Usuń
  2. Te maseczki mnie bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koreańskie maski w płacie są świetne i dlatego je sobie zamówiłam. Jeżeli Cię ciekawią to niebawem będą notki na ich temat. W sumie pielęgnację zużywa się zawsze najszybciej :).

      Usuń
  3. Ciekawi mnie serum It's Skin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie testów, więc notka za jakiś czas :).

      Usuń
  4. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, pomadka Jeffree Star ma śliczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba ten kolor pomadki i mam ochotę również na inne, bo też są ciekawe.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

BeGlossy, czerwiec 2017

Witajcie,  dzisiaj przyszedł czas, w którym chcę podzielić się z Wami zawartością czerwcowego BeGlossy. Na dobry początek wakacji zespół BeGlossy przygotował dla nas moc niespodzianek. W pudełeczku znajdziemy kosmetyki dzięki, którym nasza skóra będzie odżywiona, a włosy gładkie i pełne blasku. 

1. Odżywka do włosów Miracle Nourish, Aussie|21,99 za 250 ml

Ta odżywka ma nam odżywić oraz chronić włosy, jak również spowodować, że włosy staną się sprężyste i mocne, a ich końcówki nie będą się rozdwajać. Kiedyś chyba już miałam tą odżywkę i mi się sprawdziła. Zatem z chęcią ją przetestuję, tym bardziej, że moje włosy potrzebują teraz odżywienia, bo z ciemnego brązu (niemalże czerni) przeszłam na blond na włosach ;p. 
2. Biolaven, szampon do włosów|18,08 za 300 ml.

Jest to produkt wzmacniająco - wygładzający, który ma za zadanie delikatnie oczyścić włosy i nie podrażnić nawet najbardziej wrażliwej skóry. Zawiera olejek eteryczny z lawendy znany z odświeżających i wzmacniających właściwości. Lubi…

Moje zamówienie ze Scrummy.

Mimo tego, że zmieniam styl życia, w tym styl odżywiania się lubię czasem zaopatrzyć się w słodycze, które szczególnie lubię, albo takie, których chciałabym spróbować. Poza sklepami w moim mieście czasem lubię się zaopatrywać w różne dobroci w takich sklepach jak Coś słodkiego, Chocolissimo czy Scrummy. Mój ostatni wybór padł na ten ostatni sklep i dziś chciałabym Wam pokazać na co tym razem się zdecydowałam. 


Jak widzicie trochę tego jest i głównie zdecydowałam się na rzeczy z Reese's, które uwielbiam. 

Jeżeli chodzi o powyższe przekąski to są to: 

Cookie Dough Red Velvet Bites(88g) - są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym o smaku babeczek Red Velvet. Cookie Dough Cinnamon Bun Bites(88g) - również są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym. Tym razem o smaku cynamonowym. 
Ciekawa jestem czy będą dobre. Każde z opakowań tych ciasteczek kosztowało 9,99 zł.

Reese's - to jedna z moich ulubionych zagranicznych firm. Tym razem zdecydowałam się na zakup: 

Reese's White Miniatures(…

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac jest kosmetykiem, który można stosować pod krem na dzień lub maseczkę wzmacniając przy tym ich działanie. Ten produkt zaleca się do pielęgnacji po ukąszeniach, ekspozycji na słońce, depilacji, zabiegach, peelingu chemicznym czy mezoterapii. 
Po nałożeniu na twarz ten krem przyjemnie chłodzi skórę, nawilża i odżywia skórę. Szczerze mówiąc bałam się go stosować pod krem. Jednak był dla mnie wielokrotnie wsparciem w dniach, w których chodziliśmy z dziećmi na wycieczki, albo byliśmy długo na placu zabaw. Fajnie po takich dniach łagodził skórę twarzy. 
Teraz używam go trochę bardziej oszczędnie, bo chcę go zabrać na urlop, a tam może mi być trochę bardziej potrzebny niż w domu. Pewnie będę do niego wracać co jakiś czas, chociaż znając siebie pewnie będę sięgała po inne tego typu kosmetyki celem wypróbowania. 
Za produkt o poj. 50 ml trzeba zapłacić ok. 40 zł.