Przejdź do głównej zawartości

|KORZENIE| Preludium słowiańskie.

W nawiązaniu do ostatniej notki z cyklu chciałabym Wam opowiedzieć o spektaklu, na którym byłam w listopadzie zeszłego roku. 

W piątek (04.11.2016) byłam na spektaklu "Preludium Słowiańskie". Było to dla mnie niezwykłe doświadczenie - tym bardziej, że bardzo rzadko mam okazję być na spektaklu teatralnym. 


"Preludium słowiańskie" to spektakl muzyczny, który sięga do korzeni kultury Słowian. Językiem opowieści jest muzyka, taniec oraz symbolika przyrody zaklęta w czterech porach roku. Powyższy spektakl w wykonaniu WATAHA The Slavic Drummers, zespołu ART COLOR BALLET, oraz grupy wokalnej STROJONE przybliża współczesnemu widzowi barwny świat archetypu kultury słowiańskiej, pełnej magii i osobliwości.

Wybierając się na "Preludium słowiańskie" zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Szłam na nie z ciekawością i niecierpliwością, a kiedy już się zaczęło przez cały czas trwania spektaklu siedziałam jak zahipnotyzowana. Wszystko co widziałam na scenie było niezwykłą i przejrzystą kreacją tego co i tak jest w nas. Jednakże jak się okazuje nie wszyscy są w stanie odczytać symbolikę poszczególnych scen, bo tak na prawdę można się dopatrzeć wielu znaczeń, a dopiero posiadając pewną wiedzę można złożyć wszystko do kupy. 

W "Preludium słowiańskim" pociąga wszystko - od koncepcji sztuki przez taniec, śpiew i grę aktorską, która sprawia, że spektakl jest niezwykłym, a wręcz mistycznym przeżyciem. 

Osobiście powtórzyłabym jeszcze raz to doświadczenie, które zmotywowało mnie do zgłębienia wiedzy na temat naszych przodków. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moje zamówienie ze Scrummy.

Mimo tego, że zmieniam styl życia, w tym styl odżywiania się lubię czasem zaopatrzyć się w słodycze, które szczególnie lubię, albo takie, których chciałabym spróbować. Poza sklepami w moim mieście czasem lubię się zaopatrywać w różne dobroci w takich sklepach jak Coś słodkiego, Chocolissimo czy Scrummy. Mój ostatni wybór padł na ten ostatni sklep i dziś chciałabym Wam pokazać na co tym razem się zdecydowałam. 


Jak widzicie trochę tego jest i głównie zdecydowałam się na rzeczy z Reese's, które uwielbiam. 

Jeżeli chodzi o powyższe przekąski to są to: 

Cookie Dough Red Velvet Bites(88g) - są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym o smaku babeczek Red Velvet. Cookie Dough Cinnamon Bun Bites(88g) - również są to przekąski z nadzieniem ciasteczkowym. Tym razem o smaku cynamonowym. 
Ciekawa jestem czy będą dobre. Każde z opakowań tych ciasteczek kosztowało 9,99 zł.

Reese's - to jedna z moich ulubionych zagranicznych firm. Tym razem zdecydowałam się na zakup: 

Reese's White Miniatures(…

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac

Balsam tlenowy do twarzy z serii Air Stream od Febrilac jest kosmetykiem, który można stosować pod krem na dzień lub maseczkę wzmacniając przy tym ich działanie. Ten produkt zaleca się do pielęgnacji po ukąszeniach, ekspozycji na słońce, depilacji, zabiegach, peelingu chemicznym czy mezoterapii. 
Po nałożeniu na twarz ten krem przyjemnie chłodzi skórę, nawilża i odżywia skórę. Szczerze mówiąc bałam się go stosować pod krem. Jednak był dla mnie wielokrotnie wsparciem w dniach, w których chodziliśmy z dziećmi na wycieczki, albo byliśmy długo na placu zabaw. Fajnie po takich dniach łagodził skórę twarzy. 
Teraz używam go trochę bardziej oszczędnie, bo chcę go zabrać na urlop, a tam może mi być trochę bardziej potrzebny niż w domu. Pewnie będę do niego wracać co jakiś czas, chociaż znając siebie pewnie będę sięgała po inne tego typu kosmetyki celem wypróbowania. 
Za produkt o poj. 50 ml trzeba zapłacić ok. 40 zł.

Wygładzające serum pod oczy z Aube

Jakiś czas temu BeGlossy idealnie wstrzelił się w moje potrzeby, ponieważ skończył mi się krem pod oczy i w jednym z pudełeczek znalazłam wygładzające serum pod oczy z Aube
Otóż na stronie BeGlossy znajdziemy informację, że: 
Wygładzające serum pod oczy pomaga w kondycjowaniu cienkiej i wiotkiej skóry pod oczami. Bogata formuła kosmetyku zawiera silnie skoncentrowany epidermalny czynnik wzrostu (EGF), który stymulując podział komórkowy wpływa na wzmocnienia struktury naskórka. Olej tsubaki odżywia i nawilża, chroniąc skórę przed szkodliwym wpływem środowiska. Dzięki obecności skwalanu, lekkiego oleju pochodzenia roślinnego, wnikanie składników aktywnych w głąb skóry jest przyspieszone.
Bardzo się ucieszyłam, że mogłam przetestować coś nowego. Powyższe serum jest łatwe i wygodne w aplikacji - nie trzeba się babrać w produkcie, ze względu na to, że się go wyciska. Po jego zastosowaniu skóra jest faktycznie gładsza. Zatem kosmetyk robi swoje.  
Produkt kosztuje 49,90 zł za 15 ml. I tak szc…